Poezja

Listopad 5, 2010

Pierwszy wiersz:

Postaw kwiatki na parapecie,
pilnuj swojego zwierzaka w lecie.


Matylda i rower

Lipiec 2, 2010

No i stało się, do grona cyklistów należy także Już-Nie-Tak-Czarna Mamba. Po kilku wypadkach jest już nieźle. Skręcanie wychodzi, zjeżdżanie z (małych) górek także no i oczywiście hamowanie.


Woda

Czerwiec 15, 2010

M. pływa – zupełnie sama, w rękawkach oczywiście, ale bez dna pod nogami!


Tylko gry

Maj 25, 2010

No i stało się, Mamba uzależniła się od gier komputerowych, oczywiście edukacyjnych. Na przykład Puchatek i przyjaciele lecą przyczepieni do balonów i trzeba ich zestrzelić. Ale już na przykład WSiP robi całkiem przyjemne gry.

W rezultacie M. operuje sprawnie myszą komputerową, wie gdzie jest klawisz Escape, który jest bardzo zasadniczy, ponieważ Karzełki często wciskają prawy klawisz myszy zamiast lewego, co skutkuje otworzeniem się denerwującego menu kontekstowego, którego trzeba się natychmiast pozbyć.


Pierwszy dzień na sucho

Grudzień 14, 2009

Wow, dziś Czarna M. jechała na sucho od samego rana, zero zmoczenia gaci. Wow.


I poproszę ileś pieniążki… dwa minus

Październik 13, 2009

Tak Mamba zachęca do wnoszenia dotacji za wykonaną pracę, w rodzaju ułożenia puzzli


Rodzino wstawać!

Lipiec 7, 2009

Tak drze się Matylda o swojej ulubionej godzinie, czyli 6:00, jak tylko załatwi butlę mleka. Wszystko zaczyna się od „Mamusiu, tatusiu choć” – Matylda, w odróżnieniu od innych dzieci, nie zna koncepcji przychodzenia do łóżka rodziców, to rodzicie przychodzą do jej łóżka. Potem jest mliko-mliko, potem jest siusiu (czyli siedzenie na wazonie połączone z czytaniem książek, broń Boże żadne sikanie) no a potem rodzino wstawać!


Tupu tup!

Styczeń 17, 2009

No i stało się, Czarna Mamba ruszyła na nogi. 16 stycznia o 17.20 stanęła na środku pokoju i zacząła po nim w kółko biegać.


Psycho Młoda

Listopad 24, 2008

Czy widzieliście kiedyś dzieci, które:

  • rzucają się na ziemię, gdy coś idzie nie po ich myśli (coś = rodzice),
  • robią wściekłą awanturę, gdy muszą opuścić plac zabaw,
  • zabierają innym dzieciom ich zabawki,
  • biją ze złości rodziców,
  • rzucają przedmiotami w dzikiej furii,
  • miotają jedzeniem, jeśli nie puści im się „Kaczki dziwaczki” z YouTube?

Nie? To nie szkodzi, zawsze można odwiedzić Matyldę, która z jakiś przyczyn doskonale wie o wszelkich możliwych patologicznych zachowaniach i z radością je wprowadza w życie! Chcesz zobaczyć jak Mały wali łbem o stół, żeby zaprotestować przeciwko nie daniu mu do ręki tasaka, który przyuważył w ręku Taty, nie ma sprawy, wpadaj!

Skąd Matylda zna te wszystkie sztuczki? Musiała dorwać w łapy jakiś egzemplarz „Twoje dziecko” (mówiłem NŻiWP(*), żeby jej tego nie dawała) i rozpracować artykuł o paskudnym zachowaniu dzieci…

(*) Najlepsza Żona i Wspaniała Mama


1 rok

Wrzesień 23, 2008

No i stuknął Matyldzie 1 rok. Imprezy nie było, bo Matyldę i tak takie rzeczy oblatują, za to był

  • tort od Baby Iwy – takie cudo w kształcie dzbana z miodem, zrobione z dziwnych rzeczy, które Mały może jeść
  • huczne obchody w towarzystwie rodziców
  • wspaniałe prezenty, z bujanym łosiem i lustrem na czele – zwłaszcza lustro okazało się być ponadczasowych hitem i stało się elementem krajobrazu pokoju Matyldy (dawniej salon, nie mylić z sypialnią Matyldy, która jest przeznaczone do innych celów)

Matylda nie wiedziała za bardzo o co chodzi, ale z godnością przyjmowała gratulacji i hołdy.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.